Menu

Polski e-commerce i zarządzanie e-firmą

Nazywam się Paweł Fornalski. Jestem założycielem i prezesem IAI S.A., dostawcy rozwiązań e-commerce dla sklepów internetowych i rezerwacji noclegów dla właścicieli apartamentów i hoteli. Na tym blogu piszę, w oderwaniu od oficjalnych poglądów innych właścicieli i pracowników IAI o tym co mnie prywatnie porusza. Gdybyś chciał się skontaktować pisz na pawel(a)fornalski.pl

Za ciężką pracę nie należy ci się medal – cz. 3 - leczenie zdiagnozowanej choroby

pfornalski

W poprzednich dwóch częściach opisałem problem niewolniczej i bezsensownej pracy z punktu widzenia pracownika i szefa. W części trzeciej przejdę do leczenia zdiagnozowanej choroby. Opiszę to co zrobiłem u siebie. Jak zatem ja wprowadziłem zmiany do swojego życia?

Na pewno nie pomagają w tym same listy Todo, czy inne magiczne metody, w których najczęściej upatruje się wyzwolenia. Stosuję todo i kalendarze od wielu lat i niestety, nie było to rozwiązaniem na zbyt długą pracę. Dla mnie rozwiązaniem okazało się być planowanie od razu całego dnia i ograniczanie go w sposób sztuczny. W ten sposób wytwarzam stan motywacji jak w ostatnim tygodniu przed urlopem.

Planuję zatem cały dzień w kalendarzu (iPhone i iCal na moim Macbooku synchronizowany z Google Calendar), ale oprócz pojedynczych terminów, robię sobie jedno duże zadanie na 8 godzin. Jeżeli danego dnia istnieje potrzeba, abym w biurze był o 8:00, wtedy dodaję sobie zadanie Praca biurowa od 8:00 do 16:00. Jeżeli potrzeba dnia wskazuje, że powinienem być w biurze od 8:00 do 17:00, to taki termin sobie ustawiam.

Jak to działa? Po prostu nie zakładam innej opcji, niż skończenie pracy zgodnie z planem. Oczywiście jeżeli pojawi się jakaś wielka awaria, to zostanę nawet do 24:00. Natomiast nie pozwalam aby wydarzenia przejęły kontrolę nad moim dniem. Okazuje się wtedy że 8 godzin to nie jest wcale mała ilość czasu. Będzie odpowiednia, jeżeli podczas spotkania przejdziesz od razu do rzeczy i poprowadzisz je szybko i sprawnie. Jeżeli zaczniesz prowadzić rozmowy telefoniczne bez zbędnego przeciągania, a w trakcie dnia nie będziesz robić przerwy na pogadanie ze znajomym na komunikatorze, wtedy 8 godzin jest odpowiednią ilością czasu. Jeżeli Twoja sytuacja jest napięta i chcesz dynamicznie rozwijać firmę, niech będzie to 10 godzin. Tylko niech będzie to zgodne z planem.

W ten sposób, jeżeli o godzinie 16:50 wchodzi do mojego biura pracownik i pyta się „Czy masz 5 minut?” odpowiadam „Za 10 minut wychodzę z biura, więc tak.”. A więc nawet nie proszę go aby usiadł i wyrabiam się w 5 minut, a nie prowadzę 2 godzinne spotkanie. Również planując dzień, nie przychodzi mi o godzinie 17:05 aby zrobić coś jeszcze z listy. Robię to następnego dnia.

Co zrobić aby dobrze zacząć z wprowadzeniem tej metody? Najlepiej poprzedzić przygotowania wprowadzeniem:

  1. GTD (Get Things Done – pogooglaj i poszukaj sobie informacji lub kup książkę „Sztuka Efektywności” David Allen).

  2. Wprowadzeniem systemu planowania dnia, polecam centralizację w postaci Google Calendar. Połącz swój kalendarz prywatny ze służbowym. Oddzielanie życia prywatnego i służbowego może wydawać się czymś dobrym, ale nie ma to sensu. Dla dobrego szefa, praca i życie to jedno (może kiedyś napiszę więcej przemyśleń na ten temat).

  3. Naucz się w kalendarz wpisywać wszystkie terminy, nie tylko te związane z pracą. Przede wszystkim planuj z wyprzedzeniem wakacje i zajęcia na weekend lub wieczory. Kiedy będziesz zmęczony po pracy, zaplanowanie wyjścia do kina czy na kręgle ze znajomymi, będzie ostatnią rzeczą na jaką masz ochotę.

  4. Znajdź sobie jakieś hobby – często menedżerowie go nie mają. Wygospodarowany czas, jeżeli zostanie spożytkowany na dalsza pracę z domu, to nie będzie miało to sensu.

  5. Naucz się delegować zadania i prace.

Komentarze (3)

Dodaj komentarz
  • Gość: [bounty] *.chello.pl

    Trafne wnioski, gratuluję. Praca ponad siły po 14-16 godzin dziennie doprowadzi co najwyżej do zawału w wieku 40 lat i nagłego załamania zdrowia. Życie zna niestety masę takich przypadków. Również efektywność się liczy. Gratulacje z powodu dojścia do trafnych wniosków - i proszę sobie wyobrazić, że za zmianę sposobu myślenia - tak jak obserwujemy na podstawie ostatnich 3 notek - rozmaici nowocześni "coache" biorą po kilka tysięcy złotych :)

  • Gość: [Michał Sobczyk] *.acn.waw.pl

    A w jaki sposób priorytetyzujesz zadania?
    To jest chyba najtrudniejsze w zarządzaniu czasem.

  • pfornalski

    @Michał - ustalanie priorytetów to temat dosyć szeroki jak na komentarz. Natomiast proponuję zacząć od stosowania zasady 80/20 lub mówiąc ogólniej, skup się na tym co daje najwięcej efektów, a rób na końcu albo wcale to co daje Ci mało efektów (jakichkolwiek).

© Polski e-commerce i zarządzanie e-firmą
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci